Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Ludzie czują się naprawdę braćmi tylko wtedy, gdy słyszą się nawzajem w ciszy rzeczy poprzez samotność. Samuel Butler

you may say that i am a dreamer, but...

:: ::

Ludzie czują się naprawdę braćmi tylko wtedy, gdy słyszą się nawzajem w ciszy rzeczy poprzez samotność.
Samuel Butler

Liczę sama na siebie, żyję sama dla siebie. Przytulam się własnymi ramionami, głaszczę własnymi dłońmi i myślę o sobie jak o innej osobie. To nie jest egoizm, to jest samotność.

Żyję wśród ludzi, którzy codziennie się do mnie uśmiechają. Nawet nie zastanawiam się co wtedy myślą. Wiem. Jakiekolwiek myśli zaistnieją wtedy w ich głowach nie dotyczą mnie. Ten uśmiech, który pojawia się na ich twarzach jest tylko fizyczny – zwykłe uniesienie kącików ust. Taki odruch w stronę znajomej twarzy, ewentualnie reakcja na zabawne, proste słowa.

Prawdziwych uśmiechów dla mnie widziałam tylko kilka - na twarzy tych najbliższych, którzy jednak nie potrafią w pełni zapełnić pustki w mojej duszy.
Prawdziwy uśmiech rozpromienia umysł. Prawdziwy uśmiech jest w oczach. Ten prawdziwy uśmiech nie musi być potwierdzany słowami „stęskniłam się”, czy „jak ja cię lubię”.

Samotność jest podła. Zmusza słabych ludzi do zachowywania się jak bezdomne, wygłodniałe psy, które przyczepiają się do każdego, kto rzuci im resztki. I są chociaż trochę szczęśliwi – cierpi tylko honor. Natomiast ludzie silni tych resztek nie tkną. Wiedzą, że zasługują na coś lepszego, na całość. Prędzej polegną niż schylą się z wyrazem wdzięczności po resztkę uczuć. Idą sami, samotni, zdani tylko na siebie i może na kilka tabletek poprawiających chęć życia. Muszą nauczyć się życia w samotności, albo polegną w walce zwanej życiem.

i-am-not-the-only-one 22:39:28 30/05/2008 [Powrót] Wysłów się...

|| Zoz ||
piszę po raz trzeci, bo mi się (pii) nie wyświetla.

resztę dopowiedzcie sobie sami, bo podobno jestem typem człowieka który mówi A ale nie mówi B...

... bo na B trzeba zasłużyć.
|| brak www || data: 17:55:42 1/06/2008
brak hosta || IP: 80.48.166.113

|| Zoz ||
No, uśmiechają się.
Aby nałożyć codziennie rano taki firmowy uśmiech numer osiem na twarz trzeba wpieprzyć wielką ilość Prozacu i Valium która jest tak wielka jak długi Leppera czy joint Tuska.
I po cholerę?
Bo sztuczność jest fajna i tyle.
Ile ludzie chcą słuchać o cudzych problemach, no powiedz szczerze? Dlatego, że nie mają własnych?
A guzik prawda.
Po prostu wszyscy mają dosyć wszystkiego, więc faszerują się odtrutkami.
Wiem coś o tym, bo sam biorę z 10 tabletek dziennie - i nie z choroby.
Z przyzwyczajenia i chęci bycia 'normalnym'.
I tak zresztą wkurzam ludzi, bo nazywają mnie marudą.
A niech spadają...
Jeżeli zaś nie możesz zapełnić pustki, to ją zalej.
Po co? A cholera wie... dla odmiany.

|| brak www || data: 17:53:33 1/06/2008
brak hosta || IP: 80.48.166.113

|| ana ||
Masz rację, może się mylę, ale przynajmniej czeka mnie miła niespodzianka, przywrócenie wiary w ludzi - chociaż na moment. Prawda jest taka, że prawdziwy uśmiech to początek czegoś, a jego dalsza część to pomoc, albo chociaż sama obecność przy mnie wtedy, kiedy tego potrzebuję. Z 20 uśmiechających się do mnie osób, które codziennie zarzekają się, że mogę na nie liczyć, w ciężkich chwilach są przy mnie 2 może 3 osoby. Powinnam się cieszyć, że chociaż one, ale uniemożliwia to tkwiący w plecy nóż od pozostałych.
|| brak www || data: 15:01:49 31/05/2008
public-gprs81800.centertel.pl || IP: 91.94.193.12

|| Never mind... ||
Nie oceniaj,czy uśmiech którym ktoś cię obdarzył był szczery,czy nie.Może ci się wydawać,że oczywiście-nie.Często się mylimy.Dlatego jesteśmy tylko,a może aż ludźmi.
Nie często się uśmiecham,nie często się do mnie uśmiechają.Myślę,że wiem co czujesz.Ja tak mam od dobrych paru lat.Ale czy jestem silny,bo nie biorę wspomnianych resztek-tego nie wiem.Czy zasługuje na cokolowiek? Na jakąś całość?
I rzeczywiście pada się wtedy nie zliczoną ilość razy.Po co wstajemy?? Dla kogo? Dla siebie? Sam nie wiem czy jestem wart wstawać sam dla siebie. Może to prawda,że podtrzymują mnie tylko leki...
|| brak www || data: 13:23:15 31/05/2008
etj120.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.20.155.120

|| Ania ||
No... Smutne.
|| brak www || data: 23:25:05 30/05/2008
brak hosta || IP: 80.48.166.113

|| sysia ||
Prawdziwy usmiech wiele znaczy..Prawdziwy usmiech rozpromienia dusze:)
|| brak www || data: 22:42:15 30/05/2008
75-14.espol.com.pl || IP: 83.168.75.14